Elżbieta (1924-1998) i Edward (1916-2004) Morzyccy

Edward, syn Stanisława i Józefy z Olejniczaków urodził się 30 lipca 1916 r. w Wystrzelicach w parafii Błenna. Do szkoły powszechnej uczęszczał w rodzinnej wsi. Przed wybuchem II wojny światowej służył w Wojsku Polskim, w październiku 1938 r. został wcielony do 13. dywizjonu artylerii konnej, 3 baterii ogniowej. Obsługiwał działa artylerii konnej, był ładowniczym – ładował działo. Brał udział w wojnie obronnej od 1 do 18 września 1939 r. W kampanii wrześniowej 13. dywizjon artylerii konnej walczył w składzie Kresowej Brygady Kawalerii. W trakcie działań bojowych, dywizjon, w którym służył Edward po ciężkich bojach został rozbity w okolicach Skierniewic. Edward trafił do stalagu Vienenburg, pow. Goslar. Po zwolnieniu z obozu jenieckiego w czerwcu 1940 r. został skierowany na roboty przymusowe w okolice Hannoweru. Pracował w gospodarstwie rolnym Richarda Wolfa w Immerode, pow. Goslar do końca wojny. Po wojnie, jeszcze na terenie Niemiec ożenił się z Elżbietą z Nataliczów. Ślub odbył się 6 maja 1945 r. w Grauhof-Goslar w Dolnej Saksonii.

Elżbieta Morzycka z d. Natalicz urodziła się 12 stycznia 1924 r. na Ukrainie w wiosce Michla. Rodzice Elżbiety byli małżeństwem mieszanym, matka Anna z d. Biernacka była Polką, a ojciec Jan Natalicz Ukraińcem. Rodzina przeżyła w latach 1932-1933 r. tzw. „Wielki Głód”. Rodzinie udało się uniknąć śmierci głodowej dzięki zaradności ojca, który widząc co się dzieje, wyniósł wiele żywności do pobliskiego lasu i ukrył w wykopanej przez siebie ziemiance. W czasie wojny ojciec został aresztowany przez Niemców i wkrótce zamordowany. Taki sam los spotkał matkę Elżbiety i jej brata Wasyla. Elżbieta w 1941 r. została wywieziona na roboty do Niemiec i osadzona w gospodarstwie rolnym w wiosce Immenrode, pow. Goslar. Tam poznała Edwarda i po wojnie wyszła za niego za mąż.

W 1946 r. kiedy odtworzono transport kolejowy małżonkowie wrócili do Polski, przyjechali do Wystrzelic, rodzinnej wsi Edwarda. Po narodzinach pierwszego syna Wiesława wyjechali do Świebodzic na Dolnym Śląsku, tutaj urodził się drugi syn Stanisław. Po dwóch latach wrócili w rodzinne strony, ostatecznie osiedlili się w Kłodawie. Kupili działkę i mały budynek gospodarczy przy ul. Przedeckiej, z czasem pobudowali dom. Trzeci, najmłodszy syn Marek urodził się w 1955 r.

Edward pracował początkowo w cegielni we wsi Łubno, później w cegielni Krassowskich przy ul. Cegielnianej. Pracował także w KSK Kłodawa.

W czasie stanu wojennego Morzyccy pomagali internowanym i potrzebującym członkom „Solidarności” włączając się do zbiórek żywności. W latach 80-tych odbierali książki i pisma podziemne od Czesława Gajewskiego, który zajmował się ich kolportażem. Należeli do Związku Bojowników o Wolność i Demokrację oraz do Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę. 12 października 2000 r. Edward został awansowany na stopień podporucznika Wojska Polskiego. W wolnej Polsce nawiązali kontakt z rodziną w Niemczech, u której odbywali przymusowe roboty w czasie okupacji.

Elżbieta Morzycka zmarła 24 stycznia 1998 r. w wieku 74 lat w Kłodawie, Edward 23 lipca 2004 r. w wieku 88 lat. Spoczywają na cmentarzu parafialnym w Kłodawie.

Morzyccy wychowali 3 synów: Wiesława (pułkownik WP), Stanisława (ksiądz) i Marka.
(źródło: G. Niewiarowska „Obrazki z dawnej Kłodawy 6”)